Szydełkowy kocyk dla pewnego młodzieńca

W grudniu zaczęłam prace nad kocykiem dla pływającej w brzuchu pociechy - synka Adasia. Muszę przyznać, że wykonanie potrzebnych kwadratów zajęło mi przysłowiowe 5 minut, jednak wykończenie kocyka musiało poczekać na lepszą chwilę, która nadeszła dopiero ostatnio.
Myślałam, że zeszycie 25 kwadratów zajmie mi mniej czasu, a pochłonęło prawie 3 godziny! Potem już "tylko" brzeg, czyli kolejna godzina, i kocyk gotowy!
Gotowy kocyk ma wielkość ok. 75x75 cm, wykonałam go z włóczki akrylowej, waży ok. 350 g, łączy czas tworzenia ok. 10 godzin.
Teraz już tylko czeka na pojawienie się swojego właściciela :)

Etykiety: , ,