Szydełkowe róże

Czego się nie robi dla ukochanej siostry? Nawet ślęczy po nocy i uczy nowego sposobu robienia róż na szydełku, aby mogła ozdobić nimi filcową torbę. Efekt przeszedł moje oczekiwania. To chyba dlatego, że z taką miłością robione ;) Mam nadzieję, że będą się dobrze prezentowały przez długi czas!


Zgłaszam je na wyzwanie w ArtPiaskownicy - Fotogra Wełna.

Etykiety: ,