Moja siostra poprosiła mnie o zrobienie deski na drzwi do jej mieszkania w Norwegii. Trochę trwało dobieranie obrazków i myślałam, że mnie szlag trafi z transferami, ale się udało :)
Co prawda nie wiem jak ona to sobie zawiesi, ale to już nie mój problem ;)

Etykiety: ,