Eksperymentalne lusterko

Lusterko było eksperymentalne pod kilkoma względami - dorwawszy się do pasty strukturalnej i jedynego szablonu, uskuteczniłam motyw (pierwsze podejście widać też na lusterku księżniczkowym), następnie stwierdziłam, że poszaleję z farbami i nałożyłam na lusterko 3 farby, mieszając je na bieżąco (biały, jakiś odcień żółtego i siena palona); wyszedł mi kolor łososiowy w różnych odcieniach; żeby było ciekawiej druga warstwa lakieru spękała, choć nigdy mi takich numerów ten lakier nie odwalał i wyszedł kolejny ciekawy efekt. Ostatecznie wyszło dobrze, choć myślałam, że będzie katastrofa ;)


A przy okazji jeszcze zakładeczka, już w świątecznym klimacie, dawno zapakowana czeka tylko na choinkę :)

Etykiety: , ,