zaległości kartkowe

Po urlopie nadrabiam pokazywanie pracek, które powstały jakiś czas temu.
Na chrzest Magdalenki zrobiłam jeszcze dwie kartki (jedną od moich rodziców, drugą od dziadków).
Tę odgapiłam od Yvette,

a tę wymodziłam sama :) Dodatkiem jest medalik, który był wiele lat moją własnością.

Na forum kolejne wyzwanie mapkowe:


I powtórka z rozrywki, czyli pierwsze próby zaproszeń ślubnych (moich :D) na podstawie kartki, którą zrobiłam jakiś czas temu...

Etykiety: , , ,