Deseczka wiosenna!

Zima coraz bliżej (już codziennie co najmniej -2 stopnie brrr), a ja zrobiłam deseczkę wiosenną. Na forum dziewczyny się śmieją ze mnie, a ona mi tak przypadkiem wyszła między wyzwaniami i prezentami świątecznymi w ramach ćwiczeń. Deseczka pierwotnie padła ofiarą próby kraka, ale tak ją spaskudziłam, że przeleżała rok na szafce i po oszlifowaniu zyskała nowe, radosne życie :)

Etykiety: , ,