Niedzielnik

Cały dzień zajęło mi wczoraj przygotowanie szablonów www. W międzyczasie lakieruję karciarkę, którą zamierzam podarować babci w niedalekiej przyszłości. Zna ktoś może sposób na przytwierdzenie wstążeczki do pudełka? Chciałabym je ładnie ozdobić i przy okazji nie zepsuć i się jakoś tak boję zaeksperymentować...
Leżę sobie w łóżeczku z laptkiem na kolanach, winem pod ręką, świecącą choinką w tle i Mamma Mią w tv i życie nie wydaje się takie złe. Co prawda siedzę sama, ale lepsze to niż męczący tłum. Jest mi ciepło, choć za oknem mróz i śnieg. Nie mogę się też już doczekać paczek, które powinny nadejść w tym tygodniu pełne skarbów, z których wyczaruję same piękności :) Nie mogę już nic porobić, bo mi się półprodukty skończyły, ale za to pomysłów mam pełną głowę. Mam nadzieję, że nie wyfruną mi zanim wprowadzę je w życie, byłaby wieeelka szkoda...

Etykiety: